seks i telefony – gorąca linia

img

Dziękuję. Nikt nie czekał, kiedy Ałice w końcu znalazła się w domu. W pośpiechu zaparkowała samochód i wbiegła do środka. Doszedł do niej zapach duszonego chili. Usłyszała, jak burczy jej w brzuchu. Odruchowo podeszła do frontowych drzwi i sprawdziła pocztę. Znalazła parę słów napisanych odręcznie na firmówce kompanii Partner życiowya.,Nie mogłem dłużej czekać. Jestem pewny, iż zrozumiesz. " Na kartce nie było godziny. Nie wiedziała, jak długo czekał. Może minęła się z nim o włos? Uniosła ręką kotarę i spojrzała na ciemną ulicę. Deszcz przestał już padać, pozostawiając po sobie pokryte kałużami ulice. Wiatr rozpędził deszczowe chmury i z nieba przygłądały jej się teraz gwiazdy. Wykręciła numer Partner życiowya. Nikt nie podnosił słuchawki. Wykręciła raz jeszcze. Może zatrzymał się gdzieś po drodze, żeby coś zjeść. Nie pozostało jej nic innego jak zadzwonić za parę minut. Przebrała się w dres i buty do biegania.

Top